Polska mniejszość narodowa na Łotwie. Krótka charakterystyka i zarys działalności

 

 

Polacy na Łotwie stanowią jedną z historycznych mniejszości narodowych, które już od wieków mieszkają na tej ziemi obok narodu podstawowego – Łotyszy i są bezpośrednio związane z jej losem. W różnych okresach, w zależności od warunków politycznych i wojskowych całego rejonu bałtyckiego, różne było powiązanie i stosunek narodu polskiego do ziem łotewskich. W wiekach XVI–XVIII stosunek ten określić można jako „stosunek pana do zdobytej prowincji”, z kolei w okresie międzywojennym w XX wieku – Łotwa i Polska związane były bogatymi stosunkami sąsiedzkimi kształtowanymi na podstawie pełnego równouprawnienia. Wspomniany czynnik miał bez wątpienia olbrzymie znaczenie dla sytuacji i świadomości Polaków mieszkających na stałe na Łotwie.

Na terytorium Łotwy najściślej związane z polską kulturą i ogólnie – polskością, a także katolicyzmem jest Latgale (b. Inflanty Polskie) – a szczególnie jego część południowa, gdzie Polacy aż do XX wieku stanowili nie tylko warstwę rządzącą (jak w Latgale północnym), lecz była także pewna ich liczba wśród chłopów. Po rozejmie polsko-szwedzkim w 1629 roku wspomniane terytorium pozostało w składzie polsko-litewskiego państwa do pierwszego rozbioru Polski w 1772 roku, kiedy to weszło w skład Rosji. Jednak ziemiaństwo polskie zachowało tu w pełni swoje wpływy, aż do niepowodzenia powstania w 1863 roku, a nawet później, do utworzenia Łotwy niepodległej w XX wieku. Genealogia polskiego ziemiaństwa w Latgale była interesująca, ponieważ kilka ze słynnych rodów (Platerowie, Manteufflowie, Reuttowie, Mohlowie i inni) wywodziło się z ziemiańskich rodów niemieckich, w całości spolonizowanych[1].

Na początku XIX wieku w południowym Latgale, które leżało blisko ziem rosyjskich i białoruskich, do majątków ziemiaństwa polskiego i rosyjskiego przybyło, a następnie pozostało na stałe stosunkowo dużo chłopów prawosławnych ze wspomnianych ziem, którzy mieszkali obok chłopów łotewskich i przybyłych tu jeszcze w XVIII wieku rosyjskich chłopów starowierców. W istniejących warunkach językowych znacząca część nieświadomego jeszcze narodowo chłopstwa łotewskiego stopniowo przechodziła na język białoruski. Z kolei, pewien procent z tej części przechodził na język polski. Istnieją liczne świadectwa wspomnianego procesu, także w historiografii polskiej. Na przykład, wybitny socjalista Bolesław Limanowski, który podczas swego dzieciństwa w latach 40.–50. XIX wieku mieszkał w południowym Latgale, wspominał, że w położonych obok majątku jego ojca wioskach o nazwach łotewskich „starzy gwarzyli jeszcze po łotewsku, lecz młodzież mówiła już po białorusku”. Natomiast w domach szlacheckich i kościele używano jedynie polskiego języka[2].

Po powstaniu w 1863 roku, w warunkach represji władz rosyjskich wobec ziemiaństwa polskiego, starania władz osiągnęły w pewnej mierze efekt przeciwny – katolickie chłopstwo z niechęcią odniosło się do prób narzucenia mu prawosławia i jeszcze mocniej garnęło się do ziemiaństwa, które wbrew represjom, dawało mu możliwość posyłania dzieci do półlegalnych szkółek katolickich w majątkach itd. W taki sposób polonizacja pewnej liczby chłopów była kontynuowana.

Właśnie w sytuacji, jaka panowała w Latgale w XIX wieku szukać należy wyjaśnienia kwestii, nad którą dyskutowano w latach 20.–30. XX wieku na Łotwie, a która dotyczyła narodowościowych korzeni mniejszości polskiej Łotwy. Niektórzy autorzy łotewscy twierdzili, że na Łotwie nie może być takiej liczby Polaków, jaką podaje urzędowa statystyka, i że są wśród nich spolonizowani przez ziemiaństwo Łotysze oraz Białorusini. Ich głównym argumentem była okoliczność, że do Latgale, skąd bez wątpienia pochodzi duża część Polaków łotewskich, nigdy nie przybywali oni masowo, w odróżnieniu – na przykład – od Rosjan. Argument ten był nieco przesadzony (w rzeczywistości do niektórych gmin właściciele przesiedlili znaczną liczbę chłopów – nawet z Polski, co udowadniają poszczególne ankiety spisu ludności z 1897 roku), ale odzwierciedlał pewną regułę. Wśród Polaków przybywających do Latgale byli przeważnie księża, nauczyciele, urzędnicy, rzemieślnicy itd. Pewien wyjątek stanowiła znaczna liczba Polaków przybyłych do powiatu iłłuksztańskiego gubernii kurlandskiej (gdzie nie obowiązywał Polaków zakaz kupowania ziemi, wydany po powstaniu w 1863 roku) w ostatniej ćwierci XIX wieku. O pewnej podstawie tego rozważania świadczyła także łatwość, z jaką znaczna część mieszkańców niektórych gmin zmieniała swoją narodowość podczas kolejnych spisów ludności. Na przykład, w gminie krasławskiej w 1925 roku było 984 Polaków, w 1930 – 1 266, a w 1935 – 647 Polaków, w gminie posinskiej w 1925 roku było 1 124, w 1930 – 1 814, a w 1935 roku – 863 Polaków itd.[3] Z kolei przedstawiciele polskich organizacji politycznych i społecznych twierdzili, że liczba Polaków jest sztucznie zmniejszana i również to twierdzenie miało pewne podstawy (szczególnie po przewrocie państwowym 1934 roku, kiedy aktywnie przeprowadzano łotyszyzację wszystkich sfer życia państwa łotewskiego). Faktem jest, że większa część osób „chwiejnych” narodowościowo daje się określić jako znani w historiografii polskiej Kresów Wschodnich tzw. tutejsi, którzy łatwo poddawali się wpływowi z zewnątrz w kwestii określenia swojej narodowości. W wypadku „tutejszych” na Łotwie, ich przynależność narodową trudno było ustalić nawet na podstawie języka, ponieważ często zawierał on jednocześnie elementy polskiego, rosyjskiego, białoruskiego i łotewskiego.

W każdym razie w końcu XIX wieku Latgale przestało być jedynym okręgiem Łotwy zamieszkanym przez skupiska Polaków. W wyniku rozwoju przemysłu stały się nimi również Ryga i Liepāja (Lipawa), gdzie przybywali poszukujący pracy Polacy i Litwini z guberni sąsiednich (przede wszystkim– witebskiej, wileńskiej i kowieńskiej). W roku 1897 liczba Polaków w Rydze osiągnęła 13 415 (w 1913 – było ich już 45 562), a w Lipawie – 6 015 (na całym terytorium dzisiejszej Łotwy było ich 65 056)[4]. W 1878 roku, wraz z utworzeniem Ryskiego Katolickiego Towarzystwa Dobroczynności, rozpoczęła się polska działalność społeczna. Później powstało jeszcze kilka organizacji polskich o różnym charakterze – towarzystwa wzajemnej pomocy, oświatowe, korporacje studenckie na Politechnice Ryskiej itd. W Rydze działało kilka prywatnych polskich szkół podstawowych i dwa gimnazja. Jednak I wojna światowa zmieniła zwykły tryb życia. Zakłady, uczelnie i inne instutucje państwowe i prywatne zostały ewakuowane do Rosji, a wraz z nimi – znaczna liczba Polaków, na miejsce których przybywali uchodźcy wojenni z Litwy i Polski.

18 listopada 1918 roku w Rydze proklamowana została niepdległość Republiki Łotewskiej, lecz jej Rząd Tymczasowy dopiero latem 1919 roku uzyskał kontrolę nad krajem, a latem następnego roku zakończyło się uwalnianie go od jednostek niemieckich, Armii Czerwonej Rosji Radzieckiej i różnych oddziałów „białych” Rosjan. Na Łotwie niepodległej Polacy stanowili jedną z licznych mniejszości narodowych. Polacy byli według liczebności czwartą (a po wywołanym paktem radziecko-niemieckim przesiedleniu Niemców bałtyckich jesienią 1939 roku na terytoria Polski okupowane przez Niemcy – trzecią) mniejszością narodową po Rosjanach, Niemcach i Żydach.

 

Tab. 1. Skład narodowościowy mieszkańców Republiki Łotewskiej (1918–1940)

 

Narodowość

1920

1925

1930

1935

Łotysze

1 161 404

1 354 126

1 394 957

1 472 612

Rosjanie

124 746

193 648

201 778

206 499

Żydzi

79 644

95 675

94 388

93 479

Niemcy

58 113

70 964

69 855

62 144

Polacy

52 244

51 143

59 374

48 949

Białorusini

75 630

38 010

36 029

26 867

Litwini

25 588

23 192

25 885

22 913

Estończycy

8 769

7 893

7 708

7 014

Cyganie

2 870

3 217

3 839

Inni

8 073

5 359

4 924

4 251

Razem

1 596 131

1 844 805

1 900 045

1 950 502

 

Według: Latvijas statistikas gada grāmata, 1929, Rîga 1930, s. 3–5; Latvijas statistikas gada grāmata, 1936, Rîga 1937, s. 8–11.

 

Do 1934 roku wszystkie mniejszości miały prawie nieograniczoną swobodę rozwoju politycznej i społecznej działalności, szkolnictwa, prasy itd. Niemcy, Żydzi, Rosjanie i Polacy mieli swoich przedstawicieli w parlamencie Łotwy – saeimie. Pewne zmiany dały się odczuć po przewrocie państwowym 15 maja 1934 roku, kiedy premier K. Ulmanis za pomocą paramilitarnej organizacji Aizsargi i wojska, wykorzystując jako pretekst negatywne strony ustroju demokratycznego Łotwy, zawiesił działalność parlamentu, tworząc ustrój autorytarny. Jedną z podstawowych zasad tego ustroju była łotyszyzacja sfer życia państwa i społeczeństwa, czego nie mogły też nie odczuć mniejszości narodowe. Nadal jednak mogły kontynuować swoją działalność oświatową i społeczną.

Liczniejszą mniejszością byli Rosjanie. Przeważnie stanowili chłopstwo w Latgale oraz niższe warstwy społeczeństwa w dużych miastach (przede wszystkim w Rydze), chociaż była również wśród nich stosunkowo wpływowa grupa jeszcze „przedrewolucyjnej” inteligencji, nastrojonej wrogo do rosyjskiego bolszewizmu, mającego znaczący wpływ wśród rosyjskich robotników. Ryga stała się jednym z największych centrów rosyjskiej emigracji politycznej w Europie. Jednak Rosjanie należeli do grup narodowościowych ze stosunkowo wysokim odsetkiem osób niewykształconych.

Zupełnie odmienną grupą narodowościową byli Niemcy. Przed I wojną światową stanowili na terytorium guberni bałtyckich (liflandskiej i kurlandskiej) element dominujący we wszystkich sferach życia – gros ziemiaństwa, przemysłowców, handlowców, urzędników państwowych itd. Pozostali po 1918 roku na Łotwie Niemcy musieli dostosować się do działalności w narodowym państwie niepodległym. Większości to się udało i aż do 1939 roku, kiedy większa ich część porzuciła Łotwę, byli najlepiej zorganizowaną politycznie i społecznie zjednoczoną mniejszością o najwyższym odsetku osób wykształconych. Należy zaznaczyć, że w latach 30. na część Niemców bałtyckich (szczególnie młodzieży) duży wpływ wywarły idee panującego w Niemczech narodowego socjalizmu[5].

Charakterystyczną, najbardziej zwartą religijnie i narodowo grupę narodowościową na Łotwie niepodległej stanowili Żydzi. Mieszkali przeważnie w dużych miastach (Rydze, Liepāji, Daugavpils) oraz niedużych miasteczkach Latgale. W 1930 roku prawie połowa Żydów na Łotwie pracowała w różnych dziedzinach handlu i tylko niecały procent – w rolnictwie (w 1935 roku już tylko odpowiednio: 26,0% i 0,1%; zwiekszył się natomiast odsetek zatrudnionych w przemyśle)[6]. Na Łotwie było bardzo dużo żydowskich szkół i organizacji. Żydzi nie byli zjednoczeni pod względem politycznym i reprezentowali zarówno skrajnie lewicowe (proradzieckie i promarksistowskie), jak i nacjonalistyczne poglądy.

Większa część Białorusinów mieszkała w Latgale i powiecie Ilūkste. Pracowali oni w rolnictwie i narodowościowo stanowili najbardziej nieuświadomioną grupę wśród mniejszości narodowych. Świadczą o tym nienaturalne zmiany liczby Białorusinów w składzie mieszkańców niektórych gmin, miast i całego państwa (na przykład, zmiana w latach 1920–1925). Z całą pewnością można twierdzić, że znaczną część Białorusinów (szczególnie na początku lat 20.) można określić jako wspomnianych wyżej „tutejszych”. Jednak także Białorusini mieli stosunkowo wiele swoich organizacji, a także sieć szkół podstawowych.

Litwini przeważnie zatrudnieni byli w rolnictwie – w rejonach przygranicznych z Litwą. Centrum litewskiej działalności społecznej stanowiła Ryga, w której istniało nawet litewskie gimnazjum oraz szereg organizacji społecznych. Estończycy także zajmowali się rolnictwem w rejonach przygranicznych, ale byli też wśród nich robotnicy i inteligencja. W Rydze, przy poparciu finansowym poselstwa Estonii, rozwijało się życie społeczne mniejszości estońskiej. Cyganie w przeważającej większości prowadzili tradycyjny dla swego narodu koczowniczy tryb życia.

Zgodnie ze spisem ludności z 1920 roku na Łotwie było 52 244 Polaków (3,4% ogółu ludności). 40 782 z nich było obywatelami Łotwy. W Rydze mieszkało 7 935 Polaków (4,3% ogółu mieszkańców miasta), w Liepāji – 2 904 (5,6%), Daugavpils – 8 178 (28,3%), Grīvie – 855 (34,8%), Krâslavie – 506 (14,2%), Rezekne – 1 231 (12,3%). Większa część Polaków – 72,7% w 1920 roku pracowała w rolnictwie (głównie w Latgale i powiecie Ilûkste). W przemyśle zatrudnionych było jedynie 10,4%, w transporcie – 4,2%. Odsetek osób umiejących czytać wśród Polaków w 1920 roku nie był wysoki (57,7%), lecz w 1935 roku osiągnął on 82,0%. Jezyk łotewski w roku 1920 znało 29,4% Polaków (przeważnie mieszkający w Rydze i Liepâji), jednak w 1935 roku również ta liczba wzrosła kilkakrotnie[7]. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w końcu 1921 roku podało, że w Latgale wśród większości Polaków tylko kilkadziesiąt osób ma wyższe wykształcenie, kilkaset – średnie, pozostali – brak danych, wielu było analfabetów. Poprawny polski język usłyszeć można było tylko w kościele. W miastach Polacy mówili mieszaniną języka polskiego i rosyjskiego, a na wsi posługiwali się językiem białoruskim. Zgodnie z oceną ministerstwa, były to skutki represji rosyjskich[8], z czym można się zgodzić jedynie częściowo. Procesy wzajemnego mieszania się różnych narodowości w Latgale też miały swoje znaczenie, a odbywały się pod wpływem licznych czynników, podstawową część składową których stanowiła polonizacja i rusyfikacja łotewskiego i białoruskiego chłopstwa. Bezpośrednim tego świadectwem była także duża liczba łotewskich nazwisk wśród absolwentów polskich szkół w 20. i 30. latach XX wieku na Łotwie. Jednak znaczna liczba tych „spolonizowanych” okazywała żywy sprzeciw wobec czynionych przez władze łotewskie prób ich łotyszyzacji, co oznaczało, że wiele z tych osób, nie zważając na swoje odziedziczone po łotewskich przodkach w niedalekiej przeszłości nazwiska, w odróżnieniu od spotykanych tak często „tutejszych” (osób o nieokreślonej świadomości narodowej), wyraźnie czuło się Polakami, mając jasno określoną świadomość narodową i swoistą mentalność polską. Stanowili i stanowią oni swoistą, łotewską gałąź narodu polskiego ze swoją charakterystyczną historią.

W latach 20. i 30., a także wcześniej, niektórzy naukowcy i politycy polscy z powodów politycznych liczbę Polaków na Łotwie zwiększali do 80 000, a nawet 120 000. Znany ze swoich skrajnie reakcyjnych w stosunku do Litwy i Łotwy poglądów W. Studnicki twierdził, że w samym tylko Latgale Polaków jest 70.000[9], a E. Maliszewski usiłował udowodnić, że w Latgale Polacy stanowią co najmniej 18,47% ogółu ludności[10]. Współczesny historyk polski J. Albin obiektywnie stwierdza, że na przykład E. Maliszewski w swoich obliczeniach „doliczył” do Polaków w jednym z powiatów Latgale wszystkich nie-Łotyszy katolików oraz połowę z Białorusów katolików w dwóch pozostałych powiatach[11]. Zupełnie nie brano pod uwagę miejscowych warunków, pod wpływem których narodowo nieświadome chłopstwo w 1897 roku wiarę katolicką utożsamiało z narodowością polską. Nie brano pod uwagę także mającego miejsce na początku XX wieku przyrostu świadomości narodowej Łotyszy z Latgale, oraz wyjazdu znacznej liczby Polaków z Łotwy podczas i po I wojnie światowej. Z kolei władze łotewskie w roku 1921 uważały, że liczba Polaków w spisie ludności została sztucznie zwiększona przez czynniki zewnętrzne[12]. Jednak dane liczbowe spisów ludności przeprowadzonych w latach 20.–30. (oprócz ostatniego spisu z 1935 roku, podczas którego w niektórych gminach powiatu Ilūkste dokonano pewnego fałszowania danych ze względów politycznych, robiąc na ankietach poprawki we wpisach o narodowości mieszkańców[13]) należy uznać za mniej więcej obiektywne i odpowiadające rzeczywistemu stanowi rzeczy.

Wywołane różnymi okolicznościami zmiany w składzie liczebnym Polaków nie były rażące i Polacy stanowili średnio 3% ogółu ludności na Łotwie. Chociaż liczba ta nie jest wysoka, należy wziąć pod uwagę, że w Latgale, gdzie mieszkało około połowy Polaków łotewskich, w życiu religijnym i społecznym nadal zachowały się pewne tradycje, powstałe pod wpływem polskim. Ponad połowa Polaków mieszkała w miastach. W 1930 roku odsetek Polaków w Daugavpils, Krāslavie i Ilûkste przekraczał 20%, a najwięcej było ich w Rydze – 16 571 osób (4,4% ogółu mieszkańców stolicy). Do 1940 roku następował przyrost liczby Polaków, którzy byli obywatelami Łotwy: W 1935 roku było to 42 390 osób (86,6%). Z pozostałych – 4 771 było obywatelami Polski, inni – Litwy, Niemiec, Estonii i ZSSR, bezpaństwowców (tzw. nansenistów) było 1 271. Również po 1920 roku w składzie socjalnym Polaków zachowały się w dużej mierze tendencje ujawnione podczas pierwszego spisu ludności: w 1935 roku w rolnictwie pracowało 12 818 osób (47%), w przemyśle – 8 112 (24%), w handlu – 1 641, w transporcie – 928 Polaków[14]. W sumie położenie ekonomiczne Polaków, jak i średni poziom ich wykształcenia nie były mocne w porównaniu z mniejszością niemiecką i żydowską, która przeważała wśród właścicieli dużych fabryk i firm, lekarzy, prawników itd. (istniały tylko nieliczne, w zasadzie nieduże firmy „polskie”, które szeroko reklamowano w polskich wydawnictwach prasowych).

Jednak liczba realnie przebywających na Łotwie w latach 30. Polaków była większa, ponieważ z Polski na prace sezonowe i dłuższy pobyt przybywali robotnicy rolni, którzy nie byli rejestrowani w spisach ludności. W czasie wybuchu II wojny światowej na Łotwie przebywało 26 000 takich robotników, z których część pozostała tu na stałe[15].

Już od 1919 roku Polacy byli reprezentowani w tymczasowym ciele ustawodawczym – Radzie Narodowej Łotwy, a od 1922 roku – we wszystkich parlamentach – saeimach Łotwy. Przedstawiciele Polaków byli wybierani do samorządów Rygi, Liepâji, Daugavpils oraz mniejszych miast i gmin w Latgale[16]. Zgodnie z propozycją poselstwa Polski w roku 1922 z okazji wyborów do I Saeimu utworzono Związek Polaków na Łotwie, który był jedyną polską organizacją polityczną w państwie (w 1932 roku organizacja zmieniła nazwę na Polskie Zjednoczenie Narodowe na Łotwie). Liczba głosów oddawanych na listę wyborczą w wyborach do saeimu stopniowo rosła, jednak nie przekroczyła 17 000, co dawało prawo do dwóch miejsc dla deputowanych w parlamencie. Deputowany do saeimu J. Wierzbicki przez kilka lat był wiceministrem spraw wewnętrznych. Polskie Zjednoczenie Narodowe zostało zamknięte wraz z innymi organizacjami politycznymi po przewrocie w 1934 roku. Od 1922 do 1940 roku na Łotwie ukazywały się różne polskie wydawnictwa prasowe.

Od 1919 roku na Łotwie niepodległej istniało polskie szkolnictwo – szkoły podstawowe, od początku lat 20. trzy gimnazja, później – także szkoła rzemieślnicza. W 1921 roku został utworzony Zarząd Polskiego Szkolnictwa (obok już istniejących zarządów rosyjskiego, żydowskiego i niemieckiego szkolnictwa) w Ministerstwie Oświaty, który do 1934 kierował pracą tych szkół (po przewrocie 1934 roku w ministerstwie pracowali tylko odpowiedni referenci do spraw wymienionych czterech większych mniejszości narodowych). W 1931 roku liczba polskich szkół i uczniów była najwyższa – 49 i 5 992. Jednak później stopniowo malała. Po 1934 roku, po połączeniu kilku szkół i zamknięciu innych liczby te w 1939 roku wynosiły odpowiednio – 18 i 2 149. Znaczna liczba Polaków łotewskich po ukończeniu gimnazjów studiowała na uczelniach wyższych na Łotwie i w Polsce (na przykład tylko w 1929 roku w Polsce studiowało 120 Polaków z Łotwy)[17].

Szczególnie ożywiona była działalność społeczno-kulturowa wszystkich mniejszości, w tym również polskiej. Polskie organizacje społeczne wznowiły albo rozpoczęły swoją działalność już w 1919 roku – w Liepâji i Rydze, a w 1920 roku – w Daugavpils. Początkowo były to przeważnie organizacje harytatywne, oświatowe i katolickie, później – także o innym charakterze – młodzieżowe, muzyczne, zawodowe (nauczycielske), rolnicze, sportowe (sportowcy polskiego klubu „Reduta” osiągnęli dobre wyniki na poziomie państwowym, kilku z nich było członkami drużyny państwowej Łotwy). Od 1934 roku corocznie organizowano święta sportowe Polaków Łotwy. Działał teatr polski i kilka teatrów kukiełkowych. Od początku lat 20. na Łotwie działały polskie drużyny harcerskie w ramach organizacji skautingu Łotwy. Wszystkie te organizacje aż do września 1939 roku podtrzymywały stały kontakt z Polską (szczególnie z położonym stosunkowo niedaleko Wilnem). W roku 1938 drogą połączenia sześciu polskich organizacji utworzony został Związek Polaków Łotwy, w którym zjednoczyło się ponad 3 400 osób z całej Łotwy, i który kierował polskim życiem społecznym[18]. Polskie organizacje szczególną uwagę poświęcały krzewieniu patriotyzmu wśród swoich członków i to się im w pełni udawało.

Podczas walk wyzwoleńczych wielu miejscowych Polaków walczyło w szeregach Armii Łotewskiej z wrogami niepodległości Łotwy, jako ochotnicy i zmobilizowani. Dziewięciu z nich za bohaterstwo zostało nagrodzonych najwyższym odznaczeniem bojowym – orderem Lāčplēsisa[19]. W czasie pokoju Polacy aktywnie włączyli się do działalności społecznej, również społeczeństawa łotewskiego, będąc wybitnymi artystami, malarzami itd. Na Łotwie mieszkała wybitna polska poetka O. Daukszte i malarka Z. Romerówna.

Po wybuchu II wojny światowej działalność społeczna Polaków na Łotwie nie zmalała, mimo zamknięcia poselstwa polskiego w Rydze (polskie organizacje na Łotwie przestały otrzymywać pomoc finansową z Polski i Polonii z USA). Przeciwnie – Polacy i polskie organizacje uaktywniły swą działalność, w tym także nielegalną – łącznie z pomocą legalną, której udzielano polskim uchodźcom wojennym na Łotwie (zbiórka datków, urządzanie uroczystości itd.), udzielano też pomocy nielegalnej. Przy pomocy miejscowych Polaków kikudziesięciu internowanym na Łotwie żołnierzom i oficerom polskim udało się uciec do Szwecji (ich przerzut do Skandynawii organizowano statkami, zimą odbywał się też przez lód)[20].

Już w pierwszych dniach września 1939 roku kilku przedstawicieli młodzieży polskiej Łotwy usiłowało ochotniczo wstąpić do Wojska Polskiego, lecz poselstwo RP w Rydze i Konsulat w Daugavpils zmuszone były im odmówić. Potem wspomniana młodzież zorganizowała tajną organizację „Wyzwolenie Polski”[21].

Należy sądzić, że mniejszości nie utraciły możliwości rozwoju społecznego i kulturowego także po 1934 roku, chociaż był on w pewnym stopniu hamowany przez zarządzenia władz zmierzające do ograniczenia wpływów mniejszości – przede wszystkim – Niemców i Rosjan, których dominacja polityczna i gospodarcza w przeszłości nadal stanowiła pewną barierę w stosunkach pomiędzy organizacjami społecznymi tych mniejszości a władzami. Wobec tego nie mogło być niezadowolonych wśród najaktywniejszych przedstawicieli mniejszości narodowych, także wśród Polaków. Jednak, dzięki prawidłowej polityce gospodarczej rządu Łotwy i jego sukcesom w tej dziedzinie w sumie mniejszości w końcu lat 30., nie tracąc swojej narodowej tożsamości, utożsamiały się także z państwem łotewskim i były wobec tego państwa w pełni lojalne. Świadczy o tym stosunkowo znaczna liczba przedstawicieli mniejszości narodowych w szeregach w zasadzie narodowej paramilitarnej organizacji „Aizsargi”, przy pomocy której prezydent panstwa K. Ulmanis w 1934 roku zrealizowal przewrót państwowy. W 1938 roku we wspomnianej organizacji (pod względem stawianych sobie zadań i celów podobnej do polskiego „Związku Strzeleckiego”) były 173 osoby narodowości polskiej (w tym 53 kobiety). Stosunkowo wielu Polaków było także wśród zawodowych żołnierzy – oficerów i podoficerow Armii Łotewskiej, a także w Policji. Na przykład w Batalionie Ochrony Granicy, który ochraniał byłą granicę łotewsko-polską, na początku 1940 roku bylo 15 Polaków (dla porównania należy zaznaczyć, że był tylko jeden Litwin w tej jednostce)[22]. Kilku Polaków z Łotwy – działaczy społecznych – nagrodzonych zostało orderami Łotwy.

W czerwcu 1940 roku Łotwa znalazła się pod okupacją Armii Czerwonej, a w sierpniu anektowano ją w skład ZSSR. W lipcu i sierpniu rozpoczęły się represje NKWD przeciwko niedogodnym dla władzy radzieckiej obywatelom Łotwy. Wśród nich byli także liczni Polacy, którzy w swojej większości przyjęli okupację kraju podobnie jak większość Łotyszy – z żalem i obawą o przyszłość. Wśród aresztowanych zesłanych na Syberię w dniu masowej deportacji ludności (14 czerwca 1941 roku) i wcześniej oraz zamordowanych po wyrokach trybunałów radzieckich na Łotwie i w Rosji było wielu Polaków z Łotwy, głównie przedstawicieli inteligencji, polskich działaczy społecznych, księży, byłych oficerów łotewskiej armii, policjantów, aizsargów. W ciągu połowy roku 1940 władza radziecka zamknęła prawie wszystkie organizacje społeczne, w tym także organizacje mniejszości narodowych. Początkowo kontynuowały swoją działalność tylko szkoły mniejszościowe, chociaż i one podlegały sowietyzacji i rozpoczęto w nich czynną działalność rusyfikacyjną[23].

22 czerwca 1941 roku rozpoczęła się wojna dwóch byłych sojuszników – Niemiec i ZSSR, i mieszkańcy Łotwy po raz kolejny w ciągu ostatniego roku znaleźli się w zupełnie nowej, ale tragicznej i ciężkiej sytuacji. Zgodnie z przeprowadzonym w 1943 roku przez niemieckie władze okupacyjne spisem ludności, w tzw. generalnym okręgu Łotwy mieszkało 38 191 Polaków – znacznie mniej, niż podczas ostatniego spisu ludności w 1935 roku. W międzyczasie nie nastąpiła wśród Polakow znacząca migracja (na przykład, w odróżnieniu od Żydów, których część – kilkadziesiąt tysięcy osób – wycofała się w 1941 roku do ZSSR wraz z Armią Czerwoną). Raczej przeciwnie, ponieważ w 1943 roku na Łotwie znajdowała się pewna liczba byłych polskich robotników rolnych, których wcześniej jako cudzoziemców nie rejestrowano jako mieszkańców stałych. Wobec tego należy wnioskować, że w warunkach okupacji niemieckiej wielu Polaków (albo osób o nieokreślonej przynależności narodowej, które wcześniej zaliczały siebie do Polaków z jakichś powodów) wygodniej było deklarować, że są Białorusinami (ich liczba w 1943 roku wzrosła do 40 699), Litwinami (24 158) albo Łotyszami[24].

Stosunek niemieckich władz do mniejszości narodowych był zróżnicowany. Już w ciągu 1941 i 1942 roku zamordowano pozostałych na Łotwie Żydow łotewskich – około 60 000–70 000 osób. Władze niemieckie pozwoliły na działalność społeczno-polityczną w antybolszewickich kręgach rosyjskich i białoruskich, niemal jednoznacznie wrogo ustosunkowując się do polskiej mniejszości. Tylko jesienią 1943 roku władze pozwoliły otworzyć w Rydze jedną czteroklasową polską szkołę podstawową z dwoma nauczycielami, lecz szybko została zamknięta – po aresztowaniu jednego z nich[25]. W sumie stosunek Polaków z Łotwy do reżymu okupacyjnego był naturalnie wrogi. Od 1941 roku włączyli się oni czynnie do polskich organizacji podziemnych. Na Łotwie działała sieć wywiadowcza Związku Walki Czynnej, później – Armii Krajowej. Szczególnie aktywnie prowadzona była działalność w ramach struktury dywersyjnej „Wachlarz”. Wielu Polaków łotewskich zostało aresztowanych przez gestapo, zamordowanych albo zamkniętych w obozach koncentracyjnych[26].

Jednak sytuacja Łotwy podczas II wojny światowej miała istotny wpływ na stosunek Polaków z Łotwy do rozgrywających się wydarzeń. W wyniku krwawych represji władzy radzieckiej w 1940 i 1941 roku, tradycyjni i historyczni wrogowie narodu łotewskiego – Niemcy, w czerwcu i lipcu 1941 roku na ziemi łotewskiej po raz pierwszy byli witani jako wyzwoliciele i to nie tylko przez Łotyszy. Zgodnie z relacją polskiego działacza społecznego N. Liberysa, również Polacy przyjęli klęskę Armii Czerwonej z ulgą[27]. W początkowym okresie okupacji miano nadzieję, że Niemcy zwrócą Łotwie niepodległość, a krewni represjowanych i inni spragnieni zemsty na znienawidzonej władzy radzieckiej gotowi byli walczyć przeciwko tej władzy w łotewskich oddziałach partyzanckich, później w Policji i batalionach policyjnych. Wielu żołnierzy narodowości polskiej, z utworzonego na bazie Armii Łotewskiej 24. Korpusu Terytorialnego Armii Czerwonej, latem 1941 roku weszło w skład oddziałów partyzantów zwalczających cofające się oddziały bolszewickie. Zadziwiające i rewelacyjne jest także znalezienie się pewnej liczby Polaków ochotników w szeregach Policji pomocniczej miast Latgale. Przynajmniej czterech Polaków jesienią 1941 roku służyło w Policji w Daugavpils, a H. Szutkow – były polski harcerz i członek Związku Polaków Łotwy w lipcu wstąpił do Policji w Rēzekne[28].

Nowi okupanci nie mieli jednak zamiaru zwrócić państwom bałtyckim niepodległości. Na początku 1943 roku, wobec niepowodzeń na froncie, rozpoczęto tworzenie tak zwanego Legionu Łotewskiego, który uczestniczył w walkach z Armią Czerwoną. Do wstąpienia do legionu zmuszono lub powołano drogą mobilizacji prawie wszystkich obywateli Łotwy – Łotyszy i Rosjan. Trafiło do niego także wielu Polaków, którzy podczas ostatniego spisu ludności z 1935 roku z jakichkolwiek powodów zostali zarejestrowani jako Łotysze. Oprócz tego była pewna liczba Polaków, którzy wstąpili do niego ochotniczo[29].

W sumie należy wnioskować, że Polacy z Łotwy wrogo odnosili się zarówno do niemieckiego, jak i do radzieckiego reżymu okupacyjnego. W końcu wojny liczni Polacy wraz z setkami tysięcy Łotyszy, chroniąc się przed drugą okupacją radziecką, porzucili ojczyznę i udali się na Zachód. Po wojnie znaczna część uchodźców znalazła się w państwach zachodnich, a część Polaków pozostała w Polsce. Natomiast pozostali na Łotwie poddawani byli dalszym represjom radzieckim. Należy zaznaczyć, że Polacy aktywnie uczestniczyli w łotewskim antyradzieckim ruchu partyzanckim. Oprócz tego byli oni jedyną grupą narodowościową, przedstawiciele której na Łotwie zorganizowali swoją zbrojną grupę partyzancką. Grupa pod dowództwem miejscowego chłopa Worsława w latach 1944–1945 działała w gminie kaplawskiej, a później przeniosła się na Zachodnią Białoruś[30].

Po wojnie, ze wszystkich mniejszości narodowych tylko liczba Polaków na Łotwie pozostała podobna do przedwojennej (w 1959 roku – 52,8, w 1970 – 63,0, w 1979 – 62,7, w 1989 – 60,4 tys.). Jednak w wyniku rusyfikacji i kolonizacji Łotwy odsetek Polaków wśród mieszkańców zmniejszył się z 2,8% w 1959 roku, do 2,3% w 1989 roku. Od 1979 roku Polacy znowu stanowią czwartą pod względem liczebności grupę narodowościową, lecz teraz – po Rosjanach, Białorusinach i Ukraińcach. Pewna liczba Polaków przybyła do Łotwy z Zachodniej Białorusi i Zachodniej Ukrainy.

Polacy łotewscy wraz z Łotyszami i innymi grupami narodowymi na Łotwie przeszli proces sowietyzacji i rusyfikacji Łotwy[31]. W roku 1948 zamknięto polską szkołę w Daugavpils, a w 1949 – w Rydze. Od tego czasu na Łotwie istniały tylko łotewskie i rosyjskie szkoły. Należy dodać, że w okręgu Latgale były duże obszary, na których dzieci mogły się uczyć wyłącznie w szkołach rosyjskich. Polacy łotewscy w okresie władzy radzieckiej podlegali dwustronnemu procesowi: W Rydze, Liepâji i innych miastach, gdzie mieli bezpośrednią styczność z narodem łotewskim, Polacy częściowo łotyszyzowali się. Z drugiej strony, przeważnie w Latgale, miejscowi Polacy, Łotysze i przedstawiciele innych narodowości podlegali masowej rusyfikacji. W rezultacie tej celowej polityki władz jeszcze dzisiaj w niektórych gminach mieszka mówiąca w języku rosyjskim, a historycznie należąca do katolicyzmu ludność. Szczególnie dotyczy to średniego i młodszego pokolenia. W najlepszym przypadku osoby polskiego pochodzenia tylko w domu mówią językiem polskim, lub raczej mieszaniną polskiego, rosyjskiego i białoruskiego. W roku 1959 język polski podawało jako swój podstawowy (ojczysty) język 55,3%, w 1970 – 32,5%, a w 1979 – tylko 21,1% Polaków. Jednocześnie rosła liczba Polaków, których ojczystym językiem był rosyjski (w 1970 roku – 37,7%, w 1979 – 44,7%). W 1989 roku tylko 16 520 Polaków uznało język polski za ojczysty. Pozostali podzielili się następująco: 32 734 – rosyjski, 8 895 – łotewski, 1 766 – białoruski, 310 – ukraiński 191 – inny. W sumie język łotewski znało 37,6%, język rosyjski – 87,9%, a język polski – 27,1% Polaków[32]. Należy dodać, że wśród Ukraińcow i Białorusinów znajomość języka ojczystego była i nadal jest jeszcze słabsza.

Tylko w warunkach „pierestrojki” w ZSSR możliwa była odnowa życia społecznego i działalności politycznej mniejszości narodowych na Łotwie. Jedni z piewszych zrobili to Polacy w 1988 roku. Oni też czynnie, wraz z narodem łotewskim, brali udział w walce o odnowę niepodległości Łotwy, która w sierpniu 1991 roku zakończyła się sukcesem. Obecnie na Łotwie istnieje kilka organizacji polskich wydających swoje czasopisma, sześć państwowych szkół polskich w Rydze (w tym szkoła średnia), Daugavpils, Rēzekne, Krāslavie i Jēkabpils, harcerstwo polskie. Jednak w polskim życiu społecznym bierze udział zaledwie około 1 500 osób, a w polskich szkołach uczy się około 800 dzieci. Chociaż liczby te są niewysokie, dają podstawę, żeby mieć nadzieję, że mniejszość polska Łotwy zachowa się jako element niezbędny w życiu państwa łotewskiego, z którym los tej swoistej gałęzi narodu polskiego jest ściśle związany. Jednocześnie element ten stanowi ważne ogniwo w tworzeniu dobrych stosunków międzypaństwowych łotewsko-polskich.



[1] O postawie politycznej ziemiaństwa polskiego Latgale patrz w: Ē. Jēkabsons, Zaangażowanie państwowo-polityczne szlachty polskiej z Łatgalii w pierwszej ćwierci XX wieku, „Przegląd Wschodni”, tom IV, zeszyt 3 (15), 1997, s. 513522.

[2] B. Limanowski, Pamiętniki (18351870), Warszawa 1957, s. 48.

[3] Bardziej szczegółowo w: Ē. Jēkabsons, Poļi Latvijā, Rīga 1996, s. 15.

[4] Первая всеобщая перепiсь Россiйской имперiи, 1897 г. Курляндская губерния, С.-Петербург 1905, s. 78; Первая всеобщая перепiсь Россiйской имперiи, 1897 г. Лифляндская губерния, С.-Петербург 1905, s. 78; Перепiсь населенiя в г. Риге и Рижском патрiмональном округе от 5 декабря 1913 г., Рига 1914, s. 21; Первая всеобщая перепiсь Россiйской имперiи, 1897 г. Витебская губерния, С.-Петербург 1903, s. 260.

[5] Patrz: A. Topij, Ludność niemiecka wobec rusyfikacji guberni bałtyckich 18821905, Bydgoszcz 1997; A. Topij, Mniejszość niemiecka na Łotwie i w Estonii 19181939/41, Bydgoszcz 1998.

[6] L. Dribins, Ebreji Latvijā, Rīga 1996, s. 15.

[7] Latvijas statistiskā gada grāmata. 1920, Rîga 1921, s. 10, 13, 21, 36; Latvijas statistikas gada grāmata. 1939, Rîga 1939, s. 9.

[8] Archiwum Akt Nowych, Kolekcja odpisów dokumentów, t. 4, k. 197.

[9] S. Thugutt, Polska i Polacy, Warszawa 1915, s. 20; W. Wakar, Rozwój teritorialny ludności polskiej, Kielce 1917, cz. III, s. 42; W. Studnicki, Zarys państw bałtyckich. Finlandia, Łotwa, Estonia, Warszawa 1924, s. 94.

[10] E. Maliszewski, Polacy i polskość na Litwie i Rusi, Warszawa 1916, s. 20; E. Maliszewski, Polacy na Łotwie, Warszawa 1922, s. 14.

[11] J. Albin, Polski ruch narodowy na Łotwie w latach 19191940, Wrocław 1993, s. 14.

[12] Latvijas Valsts vēstures arhīvs (Państwowe Archiwum Historyczne Łotwy, dalej: LVVA), 2574 fond (zbiór, dalej: f.), 3 apraksts (opis, dalej: apr.), 92 lieta (teczka, dalej: l.), 113 lapa (strona, dalej: lp.).

[13] Patrz: LVVA, 1308 f., 12 apr., 1277712780 l. (ankiety mieszkańców gminy demenskiej).

[14] Latvijas statistiskā gada grāmata, 1939, s. 9; LVVA, 5622 f., 1 apr., 16 l., 4 lp.

[15] LVVA, 2574 f., 3 apr., 3310 l., 127, 137 lp. Bardziej szczegółowo w: Ē. Jēkabsons, Uchodźcy wojskowi i cywilni z Polski na Łotwie 19391940, [w:] Studia z dziejów Rosji i Europy Środkowo-Wschodniej, red. P. Łossowski, E. Znamierowska-Rakk, t. XXX, Warszawa 1995, s. 147148.

[16] LVVA, 3723 f., 2 apr., 146 l., 111, 233, 362 lp.; 1042 l.

[17] Bardziej szczegółowo w: Ē. Jēkabsons, Szkolnictwo polskie na Łotwie w okresie międzywojennym, „Biuletyn Historii Wychowania”, 1997, nr 12 (56), s. 43–48.

[18] Bardziej szczegółowo w: J. Albin, Polski ruch narodowy na Łotwie w latach 19191940, Wrocław 1993; Ē. Jēkabsons, Mniejszość polska w Republice Łotewskiej, [w:] Polacy na Łotwie, red. ks. E. Walewander, Lublin 1993, s. 151172.

[19] Według materiałów: LVVA, 1304 f., 1 apr. (teczki osobiste kawalerów orderu Lāčplēsisa).

[20] LVVA, 3235 f., 1/1 apr., 502 l., 13 lp.

[21] C. Chlebowski, Cztery z tysiąca, Warszawa 1981, s. 216.

[22] LVVA, 1640 f., 1 apr., 657 l., 2 lp.; 1373 f., 2 apr., 1991 l.

[23] N. Liberys, Polacy na Łotwie w okresie II wojny światowej, „Niepodległość”, t. 18, Nowy Jork–Londyn 1985, s. 160163.

[24] B. Mežgailis, V. Gailītis, Latvijā dzīvojošie etnosi un to cilvēku skaits 18971989 gadā, Rîga 1990, s. 16 A.

[25] Statistikas brīvprātīgo korespondentu rokasgrāmata 1943 gadam, Rîga 1943, 312 lpp.

[26] Bardziej szczegółowo w: C. Chlebowski, Cztery z tysiąca, Warszawa 1981, s. 213229; C. Chlebowski, Wachlarz, Warszawa 1983, s. 209233; M. Cygański, Polski ruch oporu na Łotwie w czasie II wojny światowej, [w:] Polacy na Łotwie, red. ks. E. Walewander, Lublin 1993, s. 253–272; F. Skierszkan-Skierski, Walka Polonii ryskiej w podziemiu polskim, „Polak na Łotwie”, 1992, nr 7, s. 2426; 1993, nr 13, s. 1923; W. Krukowska, Działalność ośrodków polskich w Rezekne, „Czas Łatgalii”, 1995, nr 4.

[27] N. Liberys, Polacy na Łotwie w okresie II wojny światowej, „Niepodległość”, t. 18, Nowy Jork–Londyn 1985, s. 160163.

[28] LVVA, 1371 f., 1 apr., 31 l., 122 lp.; 1398 f., 1 apr., 31 l., 1 lp.; 25 l., 18 lp.

[29] J. Vaivods, Septiņi mēneši Liepājas cietoksnī, Rîga 1990, s. 61 (Wspomnienia kardynała J. Vaivodsa).

[30] Latvijas Valsts arhīvs, 1986 f., 1 apr., 8519 l., 49 lp.

[31] Bardziej szczegółowo o tym w: P. Eberhardt, Sytuacja narodowościowa w Republice Łotewskiej, „Przegląd Wschodni”, t. IV, zesz. 3 (15), s. 487512.

[32] 1989 gada tautas skaitīšanas rezultāti Latvijā, Rîga 1992; I. Mežs, Latvieši Latvijā, Rîga 1994, s. 25, 51.